wtorek, 8 sierpnia 2017

Drabble #1

Kolejne smagnięcie batem. Naga dziewczyna przeraźliwie krzyczy. Błaga o litość.

Grzeszna. Prosi o wybaczenie. Bezbronna. Nie cofnie czasu. Zasługuje już tylko na pogardę.

Całe życie była posłuszna. Przyobleczona w burkę kryła się przed pożądliwymi spojrzeniami mężczyzn. Milczała, kiedy ojciec i bracia maltretowali  ją w domu. Powinna być posłuszna i wdzięczna za wszystko.

Czy było warto? Pokochała chłopaka ze wsi. Spotykali się nocą. Wzrastała w jego ramionach. Mieli u stóp cały wszechświat. Młodzi, rozkosznie nadzy, spragnieni miłości i wolności.

Zdradził chyba księżyc. Tylko on widział ich razem.

Grzeszna przyjemność. Sto batów. Jej kara. Obolałe, brudne ciało naznaczone pręgami. Naznaczone grzechem.

Winna.


_

5 komentarzy:

  1. Czekaj... to drabble z założenia ma być żartobliwe? Dziesiątki tekstów w kłamstwie xd
    Uwielbiam drabble, bo w nich każde słowo jest dokładnie przemyślane i ma swoje własne, dokładnie określone miejsce. To jest właśnie to, czego oczekuję po pisarstwie, niestety w dłuższych tekstach często nie można tego zobaczyć. Czasami bez namysłu szastamy słowami.
    I właśnie to znalazłam u ciebie. Każde słowo idealnie tam, gdzie było potrzebne. Każde wzbudzało napięcie, gniew i poczucie niesprawiedliwości. I dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci za miłe słowa. Właśnie ty powiedziałaś mi o drabble, sprawdziłam o co chodzi, napisałam i przepadłam bez reszty. Uwielbiam tę klarowność myśli. Słowa są cenniejsze niż złoto, musimy je cenić.
      A tym żartobliwym tekstem to mi nagadali XD

      Usuń
  2. No z założenia jest żartobliwym tekstem z jakąś krótką puentą, czego sama dowiedziałam się od mojej znajomej, ale potem zmieniłam to na coś innego, co bardziej mi odpowiadało :3
    Czyli coś krótkiego, mrocznego i chwytającego za serce. Lubię takie historię i przyjemnie się je czyta.
    Twój drabble jest przecudny, chwyta i przekazuje to, co powinno. Bardzo mi się podoba Felcio <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Okej, wpadałam przypadkiem i przeczytałam. Wspaniałe, chwytające za serce drabble, z pewnością zapadnie w moją pamięć. Bardzo ładnie oddałaś emocje - to zapewne zasługa tych krótkich zdań, których tak nie lubię, a które w tym tekście pasują tak dobrze. Najbardziej spodobał mi się fragment, w którym uosabiasz księżyc jako podglądacza, jedynego świadka zdarzenia. No, naprawdę coś. :)

    Chyba/na pewno (skreślę niewłaściwy potem) będę odwiedzać Cię częściej. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi głupio, że zobaczyłam Twój komentarz dopiero teraz. Witam Cię cieplutko i dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń

Proszę, zostaw po sobie konstruktywną opinię, w dzisiejszych czasach jest na wagę złota. To dla mnie ogromna motywacja. Cieszę się jak dziecko z każdego komentarza. Daj znać, że jesteś :D